„Syn Pułku” – tak mówiło się o najmłodszych, często młodocianych, żołnierzach oddziałów. Jerzy Antoni Bartnik „Magik” (1930–2011) był „Synem Pułku” Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Już jako nastolatek zaangażowany był w konspirację ZWZ–AK. Aresztowany razem z rodziną w podwarszawskiej Zielonce i wywieziony do katowni w al. Szucha 25 w Warszawie. Po dwóch przesłuchaniach został zwolniony jako młodociany.
W obawie przed kolejnym aresztowaniem wyjechał do Suchedniowa z babcią Zofią Olbrycht, pełniącą rolę długodystansowej łączniczki KG AK i Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Pod rozkazami por. Jana Piwnika spędził kilka miesięcy służąc w partyzanckim oddziale. W 1944 r. walczył w Powstaniu Warszawskim, za co otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V kl. Po latach został bohaterem książki Marii Wiśniewskiej pt. „Magik” i „Lalka”. Prawdziwa opowieść o najmłodszym kawalerze Krzyża Virtuti Militari wg Kapituły.