Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Bartnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Bartnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lutego 2020

"Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946" i... "Magik"

Z komiksem "Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939–1946" jestem za pan brat od dłuższego czasu. Wszystkie zeszyty pochłaniam razem z synem, analizując każdy obrazek i każdy szczegół. Przez losy Antka Srebrnego i całej rodziny Srebrnych oraz ich znajomych mój młody obywatel poznaje losy Polaków podczas II wojny światowej na wszystkich frontach, we wszystkich możliwych konfiguracjach, w najważniejszych bitwach i przełomowych momentach. 

Jest humorystycznie, ale i poważnie, kiedy trzeba. Wartka akcja trzyma w napięciu. Są nagłe zwroty akcji. Ale są też didaskalia, które osobom nieobeznanym mocno z tematem pomagają przebrnąć przez zawiłą polską historię. 

Dzisiaj w syna i moje ręce trafił zeszyt 10 "Przemarsz przez piekło 1944 r.". Jego bohaterkami są siostra i mama Antka Srebrnego, które trafiły z Kresów do okupowanej Warszawy. "Obydwie włączyły się do konspiracji niepodległościowej. Zwieńczeniem ich aktywności na tym polu był udział w powstaniu warszawskim".

poniedziałek, 2 lipca 2018

Komiks o Jerzym Bartniku „Magiku”

„Syn Pułku” – tak mówiło się o najmłodszych, często młodocianych, żołnierzach oddziałów. Jerzy Antoni Bartnik „Magik” (1930–2011) był „Synem Pułku” Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Już jako nastolatek zaangażowany był w konspirację ZWZ–AK. Aresztowany razem z rodziną w podwarszawskiej Zielonce i wywieziony do katowni w al. Szucha 25 w Warszawie. Po dwóch przesłuchaniach został zwolniony jako młodociany.
   
W obawie przed kolejnym aresztowaniem wyjechał do Suchedniowa z babcią Zofią Olbrycht, pełniącą rolę długodystansowej łączniczki KG AK i Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Pod rozkazami por. Jana Piwnika spędził kilka miesięcy służąc w partyzanckim oddziale. W 1944 r. walczył w Powstaniu Warszawskim, za co otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V kl. Po latach został bohaterem książki Marii Wiśniewskiej pt. „Magik” i „Lalka”. Prawdziwa opowieść o najmłodszym kawalerze Krzyża Virtuti Militari wg Kapituły.

środa, 14 grudnia 2011

Jerzy Antoni Bartnik "Magik"

Major "Ponury" znów zwołuje zbiórkę w niebie. Odszedł od nas najmłodszy kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari V klasy. Uzupełniając poprzednią informację chciałbym szerzej przedstawić postać ś.p. Jerzego Antoniego Bartnika ps. „Magik”.

Był synem Edmunda Władysława Antoniego Bartnika i Ireny z d. Borysoglebska (c. Zofii Słońskiej), ur. 25 stycznia 1930 r. w Warszawie. Brat Marii Teresy „Diany”. Poprzez babkę Zofię Słońską (2 v. Borysoglebska, 3 v. Olbrycht, 4 v. Hanf) spokrewniony z jej dziećmi – Wojciechem Olbrychtem „Kosą” i Krystyną Witecką z d. Olbrych „Przekorą” (także żołnierzami Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury").