
Bartek jest także motocyklistą. Swoją pasję do jednośladu połączył z dbaniem o etos Armii Krajowej w sposób co najmniej niekonwencjonalny. Bo jak można jeżdżąc motocyklem prezentować historię Polskiego Państwa Podziemnego? On w tym celu wykorzystał powierzchnię swojego kasku motocyklowego! [więcej foto - dalej]
Z pomocą grafika przeniósł na swój kask najważniejsze wizerunki związane ze Zgrupowaniami Partyzanckimi AK "Ponury". Na załączonych fotografiach sami Państwo na pewno rozpoznają postać płk. cc. Jana Piwnika "Ponurego" (uwiecznionego na fotografii Feliksa Konderki "Jerzego"), kapliczkę Matki Bożej Bolesnej na Wykusie, wizerunki pistoletów maszynowych Sten i KIS oraz odznakę Środowiska Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury"-"Nurt". Całość przepasana jest Krzyżem Armii Krajowej z właściwą temu odznaczeniu wstęgą orderową.
Dopieszczone detale cieszą oko. Precyzja w ich przeniesieniu na powierzchnię kasku zasługuje na pełne uznanie. Najlepiej to widać po odznace Środowiska "Ponury"-"Nurt", która posiada nawet zachowane proporcje i kształt z oryginalnego znaku przyznawanego w latach osiemdziesiątych XX w. członkom Środowiska. Pozostaje tylko życzyć posiadaczowi kasku szerokości, przyczepności i wielu pytań od innych kierowców o to, co ma na głowie. Na pewno będzie to znakomity sprawdzian wiedzy o historii Zgrupowań, ale i okazja do podjęcia wielu interesujących rozmów nie tylko na temat Armii Krajowej. A ja zapraszam w tym kasku na Wykus! Koniecznie!!!
Ale cudo, iście partyzancki kask ;)
OdpowiedzUsuń