środa, 5 grudnia 2012

Wakacyjne wspomnienia

Ostatnio dużo mamy na blogu o wykładach, oficjalnych spotkaniach, pokazach filmu itp. To bardzo dobrze. Ale dzisiaj mniej oficjalnie. Zbliża się koniec roku. Myślę, że dla naszego Stowarzyszenia, udanego roku. Wiele było uroczystości, gdzie jak zawsze, nie brakowało naszych przedstawicieli.
 
Ale do jednego wydarzenia kilkoro z nas będzie wracało jeszcze bardzo, bardzo długo. Donatowo... i wszystko jasne. Materiał video jest obszerny, w miarę możliwości będę wrzucał fragmenty. Unikalna możliwość przeniesienia się do czasów, które znamy tylko z książek. Oto pierwsza część długo wyczekiwanego serialu z cyklu "Wakacyjne wspomnienia..."
  





1 komentarz:

  1. Nic tylko można pozazdrościć możliwości rozmowy z wielkim żołnierzem.

    OdpowiedzUsuń