piątek, 20 października 2017

Józef Sańpruch "Marek"

Podczas wczorajszego spotkania z książką Cezarego Chlebowskiego pt. Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie wśród uczestników obecny był Pan Stanisław Sańpruch. Podczas rozmowy na temat książki i jej bohaterów poinformował, że posiada opracowanie o swoim wuju - Józefie Sańpruchu ps. "Marek", żołnierzu oddziału ochrony radiostacji dalekiego zasięgu por. Jana Kosińskiego "Jacka". Tym sposobem udało się dotrzeć do kolejnej rodziny żołnierza z Wykusu. Chciałbym na gorąco podzielić się z Państwem nowoopracowanym biogramem. Jednocześnie zachęcam gorąco do przekazywania informacji o Państwa przodkach - żołnierzach AK (można pisać bezpośrednio na mój adres e-mail). Bez wsparcia rodzin nie będę w stanie uzyskać wielu informacji o losach podkomendnych "Ponurego" i "Nurta".

poniedziałek, 16 października 2017

Spotkanie z "Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie"

Wiosną 2017 r. nakładem Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik” ukazało się ósme, zaktualizowane i poszerzone wydanie książki Cezarego Chlebowskiego Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie. Jest to jeden z najsłynniejszych reportaży historycznych w dziejach Polski po 1945 r. Opowiada w wartki sposób o życiu i służbie cichociemnego płk. Jana Piwnika ps. „Donat”, „Ponury”. Poprzez pryzmat życiorysu oficera Policji Państwowej, oficera Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i Armii Krajowej ukazane zostały losy całego pokolenia Polaków, które dojrzewało w II Rzeczypospolitej i walczyło o jej wolność w latach 1939–1945.
 

sobota, 14 października 2017

Ulotność...

Ppor. cc. Waldemar Szwiec "Robot", dowódca II Zgrupowania Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury", zerknął na zegarek - dochodziła północ. Za chwilę współdziałające z nimi placówki odetną łączność z Końskimi, zniszczony zostanie transformator i miasto pogrąży się w ciemnościach. Żołnierze wkroczą do akcji w rocznicę wybuchu II wojny światowej. Dzisiaj po latach wiemy, że była to znakomita akcja, która odbiła się już wówczas szerokim echem.

Ile to razy jeszcze Waldemar Szwiec patrzył na zegarek, żeby sprawdzić czas pozostały do akcji? Zegarek... prosty przedmiot, na który każdy z nas patrzy, a w głowie pojawiają się myśli. O czym? O planach, najważniejszych zadaniach, o rodzinie, którą chce się zobaczyć. Tyk, tyk, tyk... W ciszy słychać tylko mechanizm. Pewnie słyszał go też wieczorem 13 października 1943 r., gdy zasypiał w Wielkiej Wsi...

niedziela, 8 października 2017

Józef Staszauer – agent niemiecki o wielu twarzach

8 października 1943 r. w słynnej akcji w barze „Za kotarą” zlikwidowany został Józef Staszauer ps. „Aston”, agent niemiecki w Komendzie Głównej Armii Krajowej. Odpowiedzialny był m.in. za aresztowanie przez gestapo oficera AK por. Wojciecha Liliensterna „Wiktora” oraz śmierć kilku innych żołnierzy podziemia. W literaturze przedmiotu znaleźć można informacje, że Staszauer był synem bogatych żydowskich kupców lub fabrykantów z Łodzi, a przed wojną dosłużył się stopnia podporucznika wojsk łączności. Co innego wynika z materiałów, do których dotarłem podczas pracy nad książką pt. „AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej”.

poniedziałek, 2 października 2017

Ryngraf od "Czarki"?


Zofia Pintowska, lata 30-te
Jakiś czas temu zwrócił się do nas Pan Piotr Pintowski z Józefowa. Jego mama Zofia Pintowska (z domu Homolicka), urodzona w 1904 r., podczas wojny pod pseudonimem „Zofia”, jako tzw. „ciotka”, pomagała cichociemnym po skoku zaaklimatyzować się w realiach okupowanej Polski. Jej lokal konspiracyjny mieścił się przy ul. Wilczej w Warszawie.

Pani Zofia zmarła w 1995 r. Pozostawiła po sobie niezwykłą pamiątkę. Ryngraf patriotyczny, który według Pana Piotra otrzymała od dwóch cichociemnych. Na jego rewersie widnieją słowa: