„Dnia 14 lutego 1942 r.
Kalina
1. Znoszę dla użytku zewnętrznego nazwę ZWZ
– wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej
w Kraju stanowią „Armię Krajową” podległą
Panu Generałowi, jako jej dowódcy
– wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej
w Kraju stanowią „Armię Krajową” podległą
Panu Generałowi, jako jej dowódcy
2. Stanowisko Pana Generała nosi nazwę
Dowódcy Armii Krajowej […]
Dowódcy Armii Krajowej […]
Naczelny Wódz
Sikorski
Generał broni”
Choć dla
wielu ludzi, szczególnie młodego pokolenia, 14 lutego kojarzy się niestety z
dniem świętego Walentego i Walentynkami to należy pamiętać, że właśnie dziś
obchodzimy 73 rocznicę powołania Armii Krajowej, która w czasie II Wojny
Światowej była największą podziemną armią w okupowanej Europie a w jej
szeregach służyło ponad 300000 kobiet i mężczyzn. Armia Krajowa, jako ruch
oporu tak naprawdę powstała dużo wcześniej, bo tuż po przegranej Kampanii
Wrześniowej 1939 roku, jako szereg organizacji, związków, grup partyzanckich i itp.,
a 14 lutego nastąpiła zmiana wcześniejszej nazwy - Związek Walki Zbrojnej
(ZWZ). Najpewniej istniało wiele powodów za taką zmianą, ale bez wątpienia
jednym z nich było podkreślenie jej militarnego charakteru i przynależność do
Polskich Sił Zbrojnych. Ponadto istnienie armii, jako części Państwa Polskiego na
terenach okupowanych dodawało Polakom, wiary w zwycięstwo i odzyskanie
niepodległości. Powołanie Armii Krajowej miało prowadzić do dalszego scalania
wszystkich konspiracyjnych sił zbrojnych w Polsce, które trwało już wcześniej
najpierw pod „szyldem” SZP - Służba Zwycięstwu Polski a później ZWZ.
