Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksander Młyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksander Młyński. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 grudnia 2010

Jak zabito "Drągala" - dowódcę konspiracji niepodległościowej

Pracując nad życiorysami żołnierzy "Ponurego" i "Nurta" co pewien czas trafiam na nietypowe zwroty akcji. Życie ludzkie w Polsce Ludowej było pogmatwane, było poza racjonalnymi zachowaniami, było z całą pewnością sprawdzianem hartu ducha, siły i woli, a także moralności. Nie każdy żołnierz Armii Krajowej ten najcięższy z życiowych egzaminów zdał. Zdarzały się osoby, które w różny sposób podjęły się działań na granicy lojalizmu czy też nawet oddania się sprawie komunizmu. Za jaką cenę? Przy każdej charakteryzowanej jednostce należałoby postawić odmienną miarę. Każdego oceniać z zupełnie innej perspektywy.

Ostatnio rozmawiając z Panią Anną Nehrebecką usłyszałem opowieść o kobiecie, która przeszła piekło więzienia NKWD w 1939 r., nazistowski obóz koncentracyjny, a po 1945 r. ponownie więzienie UB i liczne przesłuchania. Ona się uśmiechała, ale nie oceniała. Mnie tym bardziej nie wypada w tej sytuacji oceniać. Mogę jedynie przedstawiać sylwetki żołnierzy, którzy w różnych okolicznościach i z różnym skutkiem zderzyli się z komunistycznym totalitaryzmem. Poniżej prezentuję jedną z takich postaci.