piątek, 8 kwietnia 2016

Zmarła Matylda Stambuldzys "Matylda"

"Ponury" i "Nurt" znów w Niebie zbiórkę zwołali... 7 kwietnia 2016 r. w Nowym Skoszynie zmarła kpt. sanit. Matylda Regina Stambuldzys z d. Budzisz vel „Teodozja Tupadło”, „Zofia Włodarska”, „Irena Kowalczyk”, ps. „Ika”, „Matylda”.
 
"Matylda", bo tak wszyscy o Niej zawsze mówili, urodziła się 5 lutego 1923 r. w Grzegorzewicach, w rodzinie Józefa Budzisza i Bronisławy z d. Gryszka. Ojciec był oficerem Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, a w 1920 r. we Francji w szeregach „Błękitnej Armii” gen. Józefa Hallera.
 
Matylda w 1937 r. ukończyła szkołę powszechną i podjęła dalszą naukę w gimnazjum. Na kursach Przysposobienia Wojskowego Kobiet, Polskiego Czerwonego Krzyża i Ligi Obrony Przeciwpowietrznej i Przeciwgazowej ukończyła szkolenia pielęgniarskie.
 
Jako przeszkolona sanitariuszka PCK brała udział w wojnie obronnej 1939 r. W dniu 3 września 1939 r. uczestniczyła w bitwie pod Jędrzejowem. Pomimo tego, że była ochotniczką, została wzięta do niewoli niemieckiej. W dniu 24 września 1939 r. została z grupą jeńców wywieziona do Rawicza i tam ostatecznie zwolniona. Już 1 października powróciła do domu w Grzegorzewicach, a 5 października wyjechała z oficerami Wojska Polskiego w kierunku Rumunii. Nie przekroczyli granicy polsko-rumuńskiej. Zostali zatrzymani prawdopodobnie przez żołnierzy Armii Czerwonej i internowani w obozie w Białocerkwi. Zdołali się jednak wydostać z tego obozu.
 
Z Białocerkwi pojechała na Polesie do Kamieńca Litewskiego, gdzie jej wuj był osadnikiem wojskowym. Od listopada 1939 do czerwca 1940 r. pracowała jako pielęgniarka w szpitalu powiatowym w Kamieńcu Litewskim. W czerwcu 1940 r. została wysłana do Warszawy jako opiekunka dla rannych żołnierzy polskich wiezionych do okupowanej stolicy w ramach wymiany jeńców pomiędzy III Rzeszą a ZSRS. Przy okazji do Warszawy przywiozła korespondencję od żołnierzy ukrywających się w rejonie Puszczy Białowieskiej.
  
Z Warszawy powróciła na Kielecczyznę. W dniu 1 lipca 1941 r. (lub 1 lutego 1942 r.) została zaprzysiężona w ZWZ przez kpt. Felicjana Zarębskiego „Zręba”, „Zawa”. Pracowała jako łączniczka i instruktorka WSK. Odpowiadała m.in. za szkolenia sanitarne, łączność, obserwację, pomoc poszkodowanym, organizowanie pomocy dla przebywających w obozach, łagrach, a także ich rodzinom i wysiedleńcom (żywność, odzież, pieniądze, lokale, korespondencja).
  
Razem ze swą matką, noszącą pseudonim „Wiewiórka” (zaprzysiężoną w ZWZ już w 1940 r.) zaangażowała się w ukrywanie „spalonych” członków konspiracji. W gronie kilku kobiet na potrzeby leśnego wojska szyły chlebaki, furażerki, koszule, opaski. Obie brały także udział w pomocy dla jeńców sowieckich przebywających w więzieniu na Świętym Krzyżu. Zbiegłym jeńcom dostarczała dokumenty i żywność.
  
W dniu 26 czerwca 1943 r. aresztowany został jej ojciec Józef, również członek ZWZ–AK. Matylda zmuszona była do ukrycia się. W rodzinnym domu pozostała jej matka z dwiema młodszymi siostrami. W dniu 12 lipca 1943 r. została skontaktowana z ppor. Marianem Świderskim „Dzikiem”, a następnie przydzielona do plutonu por. Euzebiusza Domoradzkiego „Grota” w I Zgrupowaniu Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”.
  
O jej służbie w oddziałach por. cc. Jana Piwnika „Ponurego” nie zachowały się informacje. Natomiast udokumentowana dobrze jest jej służba podczas operacji „Burza” w 1944 r. Przydzielona została jako sanitariuszka do I batalionu 2 Pułku Piechoty LegionówAK. Brała udział w walkach pod Piórkowem (4 sierpnia 1944 r.), Niekłaniem, Miedzierzą, Radoszycami, Szewcami, Radkowem, Lipnem. Po walkach pod Lipnem i Chotowem, w pierwszych dniach listopada 1944 r. przydzielona została do opieki nad rannymi żołnierzami, pozostającymi w rejonie Włoszczowy i Jędrzejowa.
 
W dniu 27 września 1944 r. awansowała na stopień sierżanta i z tym stopniem zakończyła wojnę .
 
W 1945 r. pracowała w PCK i Powiatowym Urzędzie Repatriacyjnym w Ostrowcu Świętokrzyskim . W czerwcu 1945 r. wyjechała do Elbląga, gdzie pracowała jako pielęgniarka. Kursy dyplomowe z pielęgniarstwa ukończyła w 1956 r. Z przerwami pracowała jako pielęgniarka w szpitalach i przychodniach w Łodzi, Giżycku i Białymstoku. Pracę w służbie zdrowia zakończyła w przychodni przeciwgruźliczej w Ostrowcu Świętokrzyskim. W 1973 r. przeszła na emeryturę. W 1978 r. otrzymała rentę.
  
Od 1975 r. społecznie współpracowała z ks. Czesławem Walą w Katolickim Poradnictwie Rodzinnym w Kałkowie-Godowie. Na stałe związała się z kałkowskim sanktuarium.
 
Po ukończeniu szkoleń medycznych, 5 listopada 1959 r. awansowana została na stopień podporucznika ze starszeństwem z dniem 5 listopada 1944 r. Co najmniej od 1 stycznia 1957 r. była członkinią Koła nr 2 ZBoWiD w Ostrowcu Świętokrzyskim. 1 stycznia 1991 r. wystąpiła ZBoWiD. Rozkazem personalnym MON nr 0202 z 24 września 1973 r., w dniu 12 października 1973 r. awansowała na porucznika rezerwy, a 11 czerwca 2001 r. – na kapitana .
 
Co najmniej od lat siedemdziesiątych zaangażowana w działalność Środowiska Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”–„Nurt”. Została także członkiem Stowarzyszenia Kombatantów „Jędrusiów” Żołnierzy Armii Krajowej, Ich Rodzin i Sympatyków z siedzibą w Połańcu.
 
Ostatnie lata życia spędziła w Domu Opieki św. Brata Alberta „Nasze Gospodarstwo” w Nowym Skoszynie.
 
Za swoją działalność partyzancką i społeczną odznaczona była m.in. Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r., Medalem Wojska po raz 1 i 2 oraz Medalem Pro Fide et Patria 
 
Zmarła 7 kwietnia 2016 r. w Starym Skoszynie. Pogrzeb odbędzie się 14 kwietnia 2016 r. o godz. 14.00 na cmentarzu komunalnym przy ul. Długiej w Ostrowcu Świętokrzyskim. 
 
Marek Jedynak

_______________________
UWAGA:
Jeżeli zamierzają Państwo udostępnić treść powyższego posta, proszę o podanie źródła:
Blog Wokół Wykusu www.ponury-nurt.blogspot.com




 

2 komentarze:

  1. Świeć Panie nad Jej Duszą! I mała uwaga. Rodzinna Miejscowość Matyldy to Grzegorzowice. Pozdrawiam Robert Pióro

    OdpowiedzUsuń
  2. To tam gdzie są Wiącki?

    OdpowiedzUsuń